• Po mojemu

    O tym, jak zrobić dla siebie coś dobrego

    „Potem lato przemija i przemija, a przyjeżdża październik. Czujesz zapach wilgoci, czujesz nieoczekiwaną jasność, nerwowy dreszcz, szybkie wywyższenie, poczucie smutku i odejścia„ Thomas Wolfe Nie ma jak ten nieopisanie spokojny łyk kawy w mleczny, październikowy poranek. Uwielbiam tak na spokojnie zaczynać dzień. Mimo, iż dni stają się szare i deszczowe, nie zrażam się tym, pogodzona z przemijaniem por roku. Myśli zwalniają, ustawiają się w wyznaczonym wedle własnego uznania porządku, a ja biorę wtedy głęboki wdech. Już wiem, że ten dzień będzie dobry, niezależnie ode mnie. Czasami w takich chwilach dochodzę do wniosku, że… Dochodzę do wniosku i nawet jestem w stanie wypowiedzieć to na głos, że jestem kreatorką mojego życia. Tak,…

  • Książki

    „W świecie porozumienia bez przemocy”

                Jeżeli do tej pory nie było Ci dane spotkać się z książką Marshalla B. Rosenberga, to gorąco Cię zachęcam, aby to nadrobić. Na tych zaledwie dwustu stronach kryje się wiele dobrych rzeczy – przeczytasz tam między innymi o potrzebach, złości i jakże ważnej empatii, a także o odhumanizowaniu dzieci czy permisywizmie. Dowiesz się, jak wyrażać siebie i to, na czym mi zależy – co ważne – bez szkody dla innych. Co najlepsze, wiedzę zaczerpniętą z lektury można od razu wcielać w życie. „Większość z nas nie wie, czego chce. O tym, że coś nie spełnia naszych oczekiwań, dowiadujemy się dopiero, gdy już to mamy”             Myślę, że jest w…

  • Po mojemu

    Odpuszczanie. Ograniczać się czy się nie ograniczać?

                Żyjemy w czasach nieograniczonych możliwości. Tak wiele dóbr jest na wyciągnięcie ręki, prawda? Jeśli się ze mną nie zgadzasz, to być może masz na myśli te wszystkie cudowności zaadresowane w większości dla osób o grubszym portfelu. Rzeczywiście, istnieją obszary, do których zwyczajny człowiek nie ma dostępu i nie ma szansy w nich zaistnieć, jednak ja dziś skupiam się właśnie na tych zwykłych rzeczach, ogólnodostępnych. Jak często zdarza się, że chociaż ktoś chciałby (celowo nie piszę „powinien”, ponieważ sama nie lubię mówić czy myśleć, że coś „powinnam” lub „muszę”) się ograniczać, a mimo to tego nie robi? Weźmy na przykład osobę, która ma problem z wygospodarowaniem pewnej sumy na comiesięczną…

  • Po mojemu

    Umiejętność rozpoznawania własnych potrzeb

                Czy gdyby ktoś Cię dziś zapytał, jakie są Twoje potrzeby, czy potrafiłabyś odpowiedzieć prawidłowo? Prawidłowo. Mam na myśli to, czego naprawdę potrzebujesz. Chciałabym usłyszeć, czego potrzebujesz, a nie byś opowiadała o sposobach na osiągnięcie tych rzeczy, stanów etc. Być może jesteś wyjątkiem, jednak ludzie z reguły słabo to rozróżniają. Niby skąd taka umiejętność, przecież w szkole tego nie uczą, prawda? „Dając z potrzeby serca, sami stajemy się obdarowani”Marshall B. Rosenberg             Zatem czego potrzebujesz?             Dokładne przyjrzenie się temu zagadnieniu, może nadać nowe znaczenie w życiu człowieka, ponieważ od poznania potrzeb do ich komunikowania innym nie wiedzie długa droga. Można to opanować i zacząć żyć lepiej. W zgodzie ze…

  • Po mojemu

    O porównywaniu się do innych

    „Wiem, że moje życie jako całość nie jest idealne, ale w końcu zaczynam doceniać wszystkie jego elementy, które takie są. Jest ich tak wiele” Colleen Hoover Chwalić się – to przychodzi tak łatwo… Opowiadać o cudownych rzeczach, które nas spotkały, które nam się przydarzyły. Dzielić się naszą radością z całym światem. Przez chwilę można zabłysnąć, czasem wprawić kogoś w podziw… No dobrze – mógłby ktoś powiedzieć – ale czasami po prostu nie ma czym… Bo nic się takiego nie dzieje przecież, bo na huśtawce życia inni huśtają się znacznie wyżej, choć wszyscy startujemy z tego samego miejsca. Zobacz, że oni to robią lepiej, a tamto zawsze mają lepsze, a ja…

  • Po mojemu

    O niedotrzymanych (sobie) obietnicach

                Czy pamiętasz, ile razy obiecywałeś sobie, że coś zmienisz, że zaczniesz nad czymś pracować? Czy nie mówiłeś, że od poniedziałku albo od pierwszego? Że teraz to już naprawdę, na poważnie. Ile było tych czasem nawet nierozpoczętych, niezrealizowanych czynności? A ile razy dałeś słowo drugiej osobie, a potem, no cóż, zraniłeś ją nie wywiązując się z obietnicy? Moim zdaniem niedotrzymywanie deklaracji danych nawet samemu sobie jest tak samo negatywne. „Obietnice są jak księżyc w pełni: jeśli nie zrealizuje się ich od razu, z dnia na dzień maleją” przysłowie niemiecki             Tak łatwo jest o tym mówić, a tak trudno… No właśnie… Jeśli od razu nie zabieram się do pracy (nieistotne…

  • Po mojemu

    Kiedy idealny scenariusz się nie sprawdza

                Często nosimy w sobie wizje przeróżnych zdarzeń, miejsc, sytuacji. Bywa, iż te wizje są idealne. Często ZBYT idealne. I co wtedy, gdy coś nie układa się tak, jak (przecież!) powinno? Jak pogodzić się z sytuacją, kiedy ktoś lub coś nagle rozsypuje w pył moje przedsięwzięcia? Jak sobie poradzić? Czy można przez to przejść i żyć dalej, nie gorzkniejąc przy tym za mocno?             Czy zastanawiałaś się, jak Ty zareagujesz, kiedy coś takiego Ci się przytrafi? Czy będziesz kurczowo trzymać się wyimaginowanego planu, czy też będziesz w stanie pójść z życiem na pewne ustępstwa, przeformułować swoje cele i pragnienia? Nie będzie lekko, ale czy chociaż spróbujesz? A może jedyne, czego…

  • Po mojemu

    O wspinaniu się

    To wbrew pozorom nie będzie tekst o sportach ekstremalnych, ale o sprawach przyziemnych. O takich, które trzeba wziąć we własne ręce. I zrobić z nimi coś. Coś przez duże C, zadziałać. „Gdy się umiera, mając trzydzieści jeden lat, nie jest się gotowym na śmierć. A zresztą czy kiedykolwiek można powiedzieć, że tak, już jestem na to gotowy? Czy ktoś z nas wie, ile jeszcze razy będzie mógł się obudzić rano w swoim łóżku, ile razy spojrzeć w oczy bliskim?” Kiedy natknęłam się na to zdanie, mając właśnie skończone trzydzieści jeden lat, po prostu mną wstrząsnęło. Nagle przestałam się nad sobą użalać, że znowu zabrakło mi czasu czy że doba znów…

  • Po mojemu

    O zmianie myślenia

    „Czasami najlepszym sposobem na zmianę scenerii jest zmiana myślenia„ Mam ustalony konkretny cel i dążę do niego, aż tu nagle przychodzi ten jeden dzień, który rozwala wszystko, a przynajmniej próbuje tego dokonać. Nie chce mi się wstać z łóżka, a kiedy się już do tego zmuszę okazuje się, że jestem do niczego. Nie mam humoru i nagle nic mnie nie cieszy. Oczywiście myślę o sobie, że jestem beznadziejna. Czy zdarzają Ci się takie huśtawki nastroju? Hmm, to całkiem naturalne. Raz ma się lepszy, a innym razem gorszy dzień, nikt nie jest idealny i nie zawsze może być perfekcyjnie. Jak się zatem nie dać i robić swoje? „Nic nie jest podawane…

  • Minimalizm

    O oczyszczaniu przestrzeni z #MinsGame (cz. III)

    „Nawet dysponując skromnymi środkami, możemy osiągnąć swój cel, i czyniąc rzeczy drobne, możemy dokonać rzeczy wielkich” Teresa z Lisieux Tydzień pierwszy Podejmowałam działania TU i TERAZ, bez niepotrzebnego zamartwiania się o przysłowiowe jutro (czego pozbędę się jutro i czy wystarczy mi sił i materiału na koniec miesiąca). Dużo myślałam o definicji minimalizmu, aż doszłam do wniosku, iż po pierwsze oznacza on dla każdego coś innego, a po drugie… nie widziałam w tym siebie i mojej rodziny. Podczas, gdy liczba przedmiotów z dnia na dzień niezauważalnie się zwiększała, za główny cel obrałam UPRASZCZANIE mego ciężkiego żywota 😉 Tydzień drugi – UWAGA: korzyści 🙂 Przetrwawszy pierwszy tydzień zdążyłam – myślę, że nad…